Przekonanie, że płytki chronią ścianę przed wodą, jest jednym z najkosztowniejszych nieporozumień w remontach łazienek. Sama płytka rzeczywiście nie przepuszcza wody, ale fuga między nimi już tak. Woda przenika przez spoiny do podłoża i tam zostaje, bo nie ma czym odparować.
Jak wygląda skutek braku izolacji
Efekty pojawiają się z opóźnieniem, zwykle po roku albo dwóch. Najpierw czernieje fuga w kabinie, mimo regularnego czyszczenia. Potem pojawia się wilgotna plama na ścianie w sąsiednim pomieszczeniu, na wysokości natrysku. Na końcu dzwoni sąsiad z dołu z informacją o zacieku na suficie.
W tym momencie naprawa nie polega już na uszczelnieniu jednego miejsca. Trzeba skuć okładzinę w całej strefie mokrej, osuszyć podłoże, wykonać izolację i ułożyć płytki od nowa. Do tego dochodzi remont sufitu u sąsiada. Koszt jest wielokrotnie wyższy niż wykonanie izolacji przy pierwszym remoncie.
Gdzie izolacja jest konieczna
- Cała strefa natrysku, na ścianach do wysokości co najmniej dwóch metrów i na podłodze.
- Obszar wokół wanny, ze szczególnym uwzględnieniem ściany za nią i styku z podłogą.
- Naroża pionowe i poziome, gdzie stosuje się taśmy uszczelniające zamiast samej masy.
- Przejścia rur przez ścianę i podłogę, zabezpieczane mankietami uszczelniającymi.
- Powierzchnia wokół odpływu liniowego albo brodzika, wyprowadzona z zapasem poza obrys.
Jak to się wykonuje
Na przygotowane i zagruntowane podłoże nakłada się folię w płynie, czyli elastyczną masę uszczelniającą, zwykle w dwóch warstwach krzyżowo. Między warstwami trzeba zachować pełny czas schnięcia, bo nałożenie drugiej na niedoschniętą pierwszą daje warstwę, która nie osiąga zakładanej szczelności.
W narożach, na stykach ściany z podłogą i wokół przejść instalacyjnych sama masa nie wystarczy, ponieważ te miejsca pracują. Wtapia się tam taśmy uszczelniające, a przy rurach specjalne mankiety. To właśnie detale, a nie sama powierzchnia, decydują o tym, czy układ zadziała.
Ile to kosztuje
W skali całego remontu łazienki izolacja to koszt rzędu kilku procent. Materiał na typową łazienkę w bloku to jedno opakowanie masy i kilka metrów taśmy, a robocizna zamyka się w kilku godzinach rozłożonych na dwa dni ze względu na schnięcie warstw. Trudno wskazać element remontu o lepszym stosunku kosztu do ryzyka, które eliminuje.
Jak sprawdzić, czy w Twojej łazience jest izolacja
Bez odkrycia fragmentu okładziny pewności nie ma, ale objawy bywają wymowne. Czerniejąca fuga w kabinie mimo czyszczenia, wilgoć na ścianie w sąsiednim pomieszczeniu i pytanie sąsiada z dołu o zacieki dają dobry obraz sytuacji. W mieszkaniach wykańczanych szybko w okresie boomu budowlanego zakładamy z góry, że izolacji nie ma.
Masz taki problem u siebie?
Przyjedziemy, obejrzymy i powiemy, czy sprawa jest do naprawy doraźnej, czy wymaga większego zakresu. Oględziny w Krakowie są bezpłatne.